RSS
 

Beza śmietankowo – truskawkowa

14 lut

Jak deser to słodki. I taka jest ta beza słodka, przełożona bitą śmietaną z dodatkiem mleka skondensowanego, a dla złamania słodyczy mus truskawkowy. Pyszne, pyszne, pyszne :)

 

Składniki:

Na 2 płaty bezowe:

  • 4 białka w temperaturze pokojowej
  • 200 g cukru (niepełna szklanka)
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżka octu winnego

 

Białka ubić na sztywną pianę, do ubitej piany dodawać po łyżce cukru, mąkę i ocet. Bezę możemy ubijać długo nic się nie stanie, więc dosypujmy składniki stopniowo.

Piekarnik nagrzać do 180*C. Na blachę piekarnika wyłożyć papier do pieczenia na nim odrysować 2 koła na których będziemy piec nasze spody bezowe. Papier posmarować olejem i posypać mąką ziemniaczaną. Na koła rozsmarować ubitą bezę. Wstawić do nagrzanego piekarnika, a temp. od razu zmniejszyć do 110*C. Bezę piec nawet 2 i pół godziny. Potem uchylić drzwiczki piekarnika i dalej ją suszyć, nawet całą noc.

Masa śmietanowa:

  • 330 ml śmietanki 30%
  • puszka 380 g skondensowanego słodzonego mleka
  • 2 płaskie łyżki żelatyny
  • 1/4 szklanki gorącej wody

 

W gorącej wodzie rozpuścić żelatynę, odstawić. Zimną śmietankę ubić, kiedy zacznie gęstnieć stopniowo dolewać do niej cały czas ubijając schłodzone mleko skondensowane. Na koniec dolewać cienkim strumieniem rozpuszczoną żelatynę. 

Na talerzu ułożyć jeden płat bezy na nią wyłożyć 2/3 masy śmietanowej. Resztą udekorujemy wierzch deseru.

Mus truskawkowy:

  • 500 g mrożonych truskawek
  • 1 łyżka żelatyny
  • 1/4 kubka gorącej wody

 

Truskawki rozmrozić. Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie. Rozmrożone truskawki zmiksować blenderem na gładki mus. na koniec dolać rozpuszczoną żelatynę. Połowę musu wyłożyć na masę śmietanową. Teraz położyć drugi płat bezy. Wierzch polać musem truskawkowym i ozdobić masą śmietanową. Na koniec udekorować kilkoma całymi truskawkami. Wstawić deser do lodówki, żeby masy dobrze ściągnęły. Smacznego :)

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Ciasta, Desery, Przepisy

 

Tags: , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~gin

    17 lutego 2015 o 19:22

    Mmm, uwielbiam… :)

     
 

  • RSS