RSS
 

Ekspresowe bułeczki – gotowe w 40 minut

29 kwi

Jeśli zdarzy Wam się, że z różnych względów okaże się, że brakuje Wam pieczywa to jest na to rada – właśnie takie bułeczki. Przepis banalnie prosty, wykonanie również – jednym słowem muszą się udać i zawsze się udają. Idealne na śniadanie i nie tylko. Do dzieła :)

Składniki na 8 bułeczek:

  • 20 g świeżych (lub 7 g suchych) drożdży
  • 300 ml ciepłej wody
  • 1 łyżka miodu
  • 500 g mąki pszennej tortowej
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oleju
  • rozmącone jajko lub mleko do posmarowania

 

W ciepłej wodzie z miodem rozmieszać drożdże. Do miski wsypać mąkę, sól, olej i rozmieszane drożdże. Składniki wyrobić energicznie ręką na gładką jednolitą masę (ok. 7 minut). Podzielić na 8 porcji, uformować okrągłe bułeczki, ułożyć na wyłożoną papierem do pieczenia blachę, posmarować jajkiem lub mlekiem (teraz można też posypać ulubionymi nasionami) i wstawić do zimnego piekarnika. Nastawić temperaturę na 200*C i piec bułki przez 20-25 minut na rumiany kolor. Upieczone ostudzić na metalowej kratce i gotowe.

Prawda, że proste i szybkie?

Smacznego :)

 
Komentarze (33)

Napisane przez w kategorii Pieczywo, Przepisy

 

Tags: , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Patrycja

    6 sierpnia 2017 o 21:18

    witam czy miod jest konieczny mamy nie tolerancje bez tego te szybkie i wspaniale bułeczki wyjdą ?

     
  2. ~An

    12 października 2016 o 15:11

    Debiut bułeczkowy poszedł znakomicie! Dzięki za przepis:-)

     
  3. ~Kamila

    3 maja 2014 o 11:56

    Właśnie dzisiaj je robiłam, wspaniałe !
    Przepis nieskomplikowany, całość wymieszałam w niecałe 2 minuty i ugniatałam 10 minut przy telewizorze ; )
    Bułeczki mięciutkie, puszyste i ładnie przyrumienione. Dziękuję za przepis ❤ ❤ ❤

     
    • renata.pn

      3 maja 2014 o 12:15

      Tak, to prawda, że przepis bardzo prosty, każdy sobie z tymi bułeczkami poradzi i o to chodzi. Co do smaku, super!!! I cieszę się, że zdobyły Twoje uznanie również. Pozdrawiam :)

       
  4. ~mniam mniam

    30 kwietnia 2014 o 15:26

    o ja pierdziuuuu jakie dorodne bułeczki :) :) :) kurczę, nie wiem czemu ale mam jakieś lęki przed pieczeniem pieczywa;) ;) :) ale w związku z tym, że ten przepis wygląda mi na w rzeczy samej nieskomplikowany, chyba się z tym zmierzę :)

    pozdro&mniam ;)

    P.S. tymczasem zapraszam wraz z tymi bułeczkami do mnie na afrodyzjakową przystawkę ;)

    http://ucztawloska.blogspot.com/2014/04/ososiowy-pucharek-z-avocado-prosta.html

     
    • renata.pn

      30 kwietnia 2014 o 16:02

      Wbrew pozorom zrobienie takich bułek to nic trudnego. Wystarczy odrobina odwagi, a zobaczysz że wyjdą – nie ma innej opcji :)

       
      • ~mniam mniam

        4 maja 2014 o 18:48

        właśnie idę je robić :D proszemmm czymaććć kciuki :D

         
        • renata.pn

          4 maja 2014 o 20:43

          Trzymam, daj znać jak wyjdą :)

           
  5. ~Nastazja

    30 kwietnia 2014 o 15:06

    Witam!
    Bułeczki przepyszne polecam i pozdrawiam autorkę przepisu :)

     
    • renata.pn

      30 kwietnia 2014 o 15:19

      Bardzo mnie to cieszy. Pozdrawiam :)

       
  6. ~Dorota

    30 kwietnia 2014 o 14:16

    Czy musi byc maka tortowa? Moze byc zwykla pszenna?

     
    • renata.pn

      30 kwietnia 2014 o 15:18

      Ze zwykłej pewnie też wyjdą. Pozdrawiam

       
  7. ~Młoda mama gotuje...

    30 kwietnia 2014 o 12:58

    Domowe bułeczki…wspaniały zapach, cudowny smak :)

     
  8. ~Ania

    30 kwietnia 2014 o 12:01

    Cudne! Wyglądają fantastycznie! Zapisuję przepis :D. Zapraszam też do przejrzenia przepisów na: http://www.ja-pieczarka.pl

     
    • renata.pn

      30 kwietnia 2014 o 12:12

      Piękne i apetyczne te Twoje bułeczki z pieczarkami. Zdecydowanie mój smak. Zapisałam :)

       
  9. ~Jadwiga

    30 kwietnia 2014 o 11:19

    Wyglądają smakowicie,pewnie mają wyborny smak,ale bez jajek?Pozdrawiam.

     
    • renata.pn

      30 kwietnia 2014 o 11:47

      Jadwigo – bez jajek. Pozdrawiam

       
  10. ~ania

    30 kwietnia 2014 o 11:11

    A drożdżowego to przypadkiem nie wkłada się do nagrzanego piekarnika?
    I jeszcze jedno – jak długo świeże są te bułeczki?

     
    • renata.pn

      30 kwietnia 2014 o 11:49

      aniu – sedno w tym, że tych nie wkłada się do nagrzanego piekarnika. Wraz z nagrzewaniem się piekarnika one stopniowo sobie rosną :)
      Świeżutkie są jeszcze następnego dnia, a czy dłużej to nie sprawdzałam bo znikają dość szybko :)

       
  11. ~bułka z chlebem

    30 kwietnia 2014 o 10:24

    Nie ma to jak własne, pachnące bułeczki, spróbuj też moich bułek:)
    http://bulkazchlebem.pl/tematy/bulki

     
  12. ~_klara-

    30 kwietnia 2014 o 10:18

    Wyglądają pysznie :) Ja zapraszam na bułeczki z makiem
    http://sylwiagotuje.blogspot.com/

     
  13. ~Ania

    30 kwietnia 2014 o 09:08

    piec 20 minut od włożenia do pieca cz y od momentu osiągnięcia w piecu 200 stopni?

     
    • renata.pn

      30 kwietnia 2014 o 09:10

      Aniu – 20 minut od włożenia do zimnego piekarnika :)

       
      • ~Gosia

        30 kwietnia 2014 o 10:24

        Ma znaczenie sposób nagrzewania piekarnika? Ja przyzwyczaiłam się do termoobiegu, ale nie wiem, jak będę się w nim czuły drożdże. Jak Ty pieczesz?

         
        • renata.pn

          30 kwietnia 2014 o 11:52

          Ja je piekę bez termoobiegu i chyba zalecałabym tego się trzymać żeby swobodnie sobie rosły. Z termoobiegiem wszystko piecze się szybciej więc nie wiem jak zdążyłyby wyrosnąć – może kiedyś spróbuję to dopiszę taką informację. Pozdrawiam

           
          • Kuchnia Biegacza

            30 kwietnia 2014 o 12:01

            Ja drożdżowe ciasto piekę w termoobiegu, ale robię tak, że jeszcze niewyrośnięte wkładam do zimnego piekarnika, ustawiam termoobieg na 50 stopni na 20 minut. Ciasto rośnie, a gdy jest już odpowiednio napowietrzone ustawiam piekarnik na 160 stopni i piekę kolejne 20 minut.

             
          • renata.pn

            30 kwietnia 2014 o 12:09

            Interesująca podpowiedź, ciekawe jednak jak sprawdziłaby się w kwestii tych bułeczek. Pewnie gotowe byłyby nie w 40 a w 60 minut. To i tak całkiem szybko jak na wypiek bułek :) Pozdrawiam

             
  14. ~PrzekaskinaImpreze.pl

    30 kwietnia 2014 o 08:47

    Cudnie wyglądają. Pewnie są pyszne. Zapisuję przepis do wypróbowania :) Dzięki.

    http://przekaskinaimpreze.pl

     
  15. ~tss

    30 kwietnia 2014 o 08:42

    Może się przyda: Nie tylko pieczywo jest niezdrowe – http://www.stachurska.eu/?p=12204 >

     
  16. ~Kuchnia Biegacza

    30 kwietnia 2014 o 08:33

    Wyglądają wspaniale. Prawie czuję ich zapach. Wyobraźnia pracuje! :) Ja zwykle jadam chleb, który od kilku lat piekę na zakwasie, ale od czasu do czasu pozwolę sobie na bułeczkę :) Zwłaszcza, że ekspresowa ;)
    A oto mój chleb, gdyby kto chciał się skusić: http://kuchnia-biegacza.blog.pl/2014/02/05/bieganie-chleb-nasz-powszedni-a-propos/
    Pozdrawiam!

     
  17. ~henia

    30 kwietnia 2014 o 08:30

    idealne, pyszne ;) zapraszam do mnie na równie wspaniałem SŁODKIE BUŁECZKI
    http://dobrakuchniamamy.blogspot.com/2014/04/sodkie-bueczki.html

     
  18. ~Obżarciuch

    30 kwietnia 2014 o 08:07

    fantastyczne na sniadanie:) ja polecam równie smaczne bułeczki z różą i serem

    http://oobzarciuch.blogspot.com/2014/03/drozdzowki.html

     
 

  • RSS