RSS
 

Lody domowe – przepis podstawowy

06 kwi

Przepis na te lody został mi podesłany w jednym z komentarzy przez blogerkę – autorkę „alestona.net”. Prosty, ciekawy więc czemu nie spróbować. Zaraz następnego dnia lody z tego przepisu już się mroziły w mojej zamrażarce. Efekt końcowy wyśmienity. Lody są pyszne najlepsze ze wszystkich, które do tej pory robiłam z różnych przepisów znalezionych w necie. To jest ten, który zasługuje na bycie na moim blogu i dlatego z czystym sumieniem mogę się podzielić nim z Wami. Idealny deser lodowy i w sam raz do ciepłej szarlotki polecam :)

Lody domowe

Składniki : 

  • 3 jajka
  • 3 łyżki cukru
  • 400 ml zimnego mleka do ubijania śnieżki
  • 2 śnieżki

Jajka dokładnie myjemy, a następnie parzymy gorącą gotowaną wodą polewając je przez ok 10 sekund. Po dokładnym sparzeniu wycieramy je do sucha i oddzielamy białka od żółtek.
Z białek ubijamy sztywną pianę, dodajemy cukier. Żółtka ubić mikserem i dodać do piany z cukrem, zmiksować. Obie śnieżki ubić z mlekiem wg instrukcji na opakowaniu. Do ubitych śnieżek dodać pianę z żółtkami, wymieszać. Przełożyć do pojemników i zamrozić. Po kilku godzinach gotowe do spożycia.
  • opcjonalnie : bakalie, starta czekolada, kakao, posiekane orzechy, wanilia, soki owocowe, …. – wszystkie te dodatki tworzą różne smaki lodów. Podany przepis jest tym podstawowym, więc bawcie się też w swoje smaki i dodatki. Smacznego :)
 
Komentarze (3)

Napisane przez w kategorii Desery, Przepisy

 

Tags: , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~ola

    14 kwietnia 2014 o 11:27

    witam serdecznie, mam takie pytanie – co to są te śnieżki? tzn do tych lodów dodać lody śnieżki ? (te w wafelku?) jak to ubijać?

     
    • renata.pn

      14 kwietnia 2014 o 12:39

      ŚNIEŻKA – to deser, przygotowuje się ją miksując (kupiony w sklepie spożywczym proszek, w paczce jak budyń, kisiel,…) o nazwie Śnieżka z zimnym mlekiem. Ubitą Śnieżkę dodaje się do ubitych jajek (piana z białek z cukrem + żółtka), wszystko razem wymieszać, przełożyć do pojemników i do zamrażarki na kilka godzin a najlepiej na całą noc :)

       
      • ~ola

        14 kwietnia 2014 o 13:15

        bardzo dziękuję za odpowiedź, na pewno wypróbuję :-)

         
 

  • RSS