RSS
 

Mrowisko idealny deser na karnawał

12 lut

Mrowisko to fantastyczne połączenie faworków nie przewijanych, słodkiej polewy miodowej, ziarenek maku i świeżych rodzynek. Idealny deser na karnawał, do kawy lub herbaty.

 

Składniki na faworki:

  • 2  szklanki mąki + 1 szklanka mąki do podsypywania
  • 1/4 kostki Kasi
  • 1,5 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżki gęstej śmietany
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • ok. 1 litr oleju do smażenia

 

Mąkę przesiać, dodać Kasię, posiekać ją z mąką nożem w celu rozdrobnienia, dodać śmietanę, cukier puder, sól, jajka i żółtka. Wszystko wymieszać, a następnie zagniatać wtłaczając do środka dużo powietrza. Gdy ciasto klei się do rąk – podsypywać mąką. Uformować jednolitą bryłkę ciasta i wstawić na 30 minut do lodówki.

Z ciasta odrywać małe porcje i rozwałkować je na posypanej mąką stolnicy. Placek musi być bardzo cienki, im cieńszy tym lepszy. Pokroić go na paski szerokości 4-5 cm, a następnie każdy pasek na romby.

 

Smażyć świeże nie wysuszone faworki na głębokim nagrzanym tłuszczu na złoty kolor z każdej strony. Wyjmować na ręczniki papierowe aby osączyć z nadmiaru tłuszczu.

Polewa do mrowiska :

  • 1 kostka masła
  • 50-70 g miodu
  • 2 szklanki cukru
  • do posypania – mak, rodzynki

Masło, miód i cukier rozpuścić, układać warstwy faworków na talerzu, polewać ciepłą polewą i posypywać makiem i rodzynkami.

Smacznego :)

 
Komentarze (6)

Napisane przez w kategorii Ciasta, Desery, Przepisy

 

Tags: , , , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~flavors

    13 lutego 2014 o 16:34

    To musi smakować genialnie!

     
    • renata.pn

      13 lutego 2014 o 18:50

      Dla mnie i mojej rodzinki „rewelacja” – polecam :)

       
  2. ~Na zdrowie

    13 lutego 2014 o 12:20

    Czasami mam okazję pojeść.
    Uzależnia.

     
    • renata.pn

      13 lutego 2014 o 14:29

      Dokładnie tak, uzależnia – wciąga niczym chipsy, nie można się oderwać :)

       
  3. ~Aga

    12 lutego 2014 o 23:17

    Bardzo fajny pomysł na faworki :) jeszcze nigdy nie robiłam. czy do ciasta czy gdzieś nie powinien iść spirytus??

     
    • renata.pn

      13 lutego 2014 o 09:07

      Można dodać 2 łyżki spirytusu to nigdy nie zaszkodzi, choć ja nie dodaję i faworki nie piją tłuszczu, bo tak jak zaznaczam ciasto musi być cieniutkie i smażone na świeżo po rozwałkowaniu, jak przeschnie wówczas wciąga tłuszcz. No i olej też musi być odpowiednio nagrzany – najlepiej wrzucić jeden kawałek i zobaczyć jak się smaży – nie może zbyt długo leżeć na dnie, tylko moment i wypłynąć na powierzchnię.

       
 

  • RSS